Uraz karku w wypadku

Złożyć reklamację whiplash

//Uraz karku w wypadku
Uraz karku w wypadku 2018-09-21T13:41:54+00:00

Uszkodzenie kręgów szyjnych kręgosłupa. Reforma

6 stycznia 2017r. zakończył się okres rządowych konsultacji na proponowaną reformą procesu roszczeniowego w sprawach o uszkodzenie kręgów szyjnych kręgosłupa. Pakiet reform prawnych trafił na półkę w roku 2015, by ożyć w listopadzie 2016r, z dwumiesięcznym okresem konsultacyjnym. Jeżeli zostanie wprowadzony w życie, będzie miał bez wątpienia ogromy wpływ na prawo dotyczące roszczeń powypadkowych. I chociaż firmy prawne mają dużo do stracenia, to ofiary wypadków drogowych ucierpią najwięcej. Odniosłem się do tej „rozległej” konsultacji.

Propozycja zawiera:

Całkowite zniesienie odszkodowania za ból, cierpienie i utratę użyteczności, (czyli część roszczenia dotycząca się do obrażeń) za uszkodzenie tkanki miękkiej, odniesione w wypadku drogowym, kiedy objawy nie występują dłużej niż 6 miesięcy.

Inne sugestie tej propozycji zawierają:

Podniesienie powyższego progu z 6 do 9 miesięcy i/albo

Narzucenie systemu ustalonych taryf rekompensacyjnych, zamiast całkowitego zniesienia, poprzez co obrażenie warte dzisiaj pomiędzy £1705 a £3520 (zgodnie ze wskazaniami prawnymi) byłoby warte £700 do £740, gdyby ofiara miała szczęście odnieść także obrażenia psychiczne.

Zastosowanie powyższego systemu taryfowego do urazów tkanki miękkiej z objawami występującymi dłużej niż 6 lub 9 miesięcy.

Zwiększenie sumy w przypadku postępowań uproszczonych (na krótkiej ścieżce roszczeniowej) do £5000 w przypadku wszystkich roszczeń o obrażenia cielesne. Byłyby w to włączone wypadki w pracy i sprawy o odpowiedzialność cywilną, jak też sprawy wypadków samochodowych. Obecnie sprawy o wartości mniejszej niż £1000 przypadają na postępowanie uproszczone. W sprawach takich nie można odzyskać kosztów prawnych, w związku z tym ta propozycja odmawiałaby reprezentacji prawnej sporej ilości potencjalnych osób chcących wnieść roszczenie.

W chwili obecnej instytucje zajmujące się roszczeniami o obrażenia cielesne maja nóż na gardle i aczkolwiek to rząd ma ten nóż w dłoni, to nie sposób nie zauważyć, że nóż rządowi w rękę włożyli ubezpieczyciele. Propozycje pakietu są bezwstydnie pro-ubezpieczycielskie, a dokument konsultacyjny dumnie głosi:

Pakiet reformatorski ogłoszony w czasie tej konsultacji zaoszczędzi ubezpieczycielom około 1 bilion rocznie, która to suma zostanie przekazana konsumentom poprzez obniżone stawki ubezpieczeniowe. W wyniku tej propozycji zwalczenia nieakceptowalnej ilości spraw roszczeniowych, miliony zmotoryzowanych będą mogły zaoszczędzić przeciętnie £40 rocznie na ubezpieczeniu.

W powyższym stwierdzeniu jest kilka dających się zakwestionować kwestii. Po pierwsze ciężko jest dostrzec, w jaki sposób podwyższenie sumy postępowania uproszczonego do £5000 za wypadki nie motoryzacyjne, pomoże użytkownikom pojazdów zmotoryzowanych w obniżeniu stawki ubezpieczeniowej. Po drugie liczby z działu odzyskiwania odszkodowań Wydziału Pracy i Emerytur wskazują spadek ilości zarejestrowanych roszczeń. Z liczby 1049017 w roku 2013/14 do 981324 w roku 2015/16, a najnowsze liczby wskazują jeszcze jeden spadek do 963771 w roku 2016.

W końcu najbardziej może oczerniający jest materiał dowodowy dotyczący przekazywania oszczędności w ramach systemu ubezpieczeniowego do klientów. Zacytujmy list otwarty Andrew Mckie do Chrisa Greena MP:

Liczby ujawnione przez Association of British Insurers pokazują, że koszt rekompensowania ofiar posiadaczy ich polis spadły o 29% od 2010r. Suma wypłacana rocznie przez ubezpieczycieli zmniejszyła się z £8,3 biliona do £5,89 biliona w zeszłym roku, spadek o £2.41 biliona, ale oszczędności te nie zostały przekazane dalej.

Możliwość odniesienia korzyści przez kierowców jest nawet mniej prawdopodobna poprzez dalsze zwiększenie Podatku od składek ubezpieczeniowych, które mają wzrosnąć do 12% w czerwcu 2017r.

Jeżeli nawet składki ubezpieczeniowe miałyby zmaleć w rezultacie tych propozycji, warto byłoby zobaczyć, którą z opcji woleliby kierowcy. Czy mieć większą ochronę prawną na wypadek wypadku drogowego niezawinionego przez siebie, czy niewielką redukcję wysokości składek ubezpieczeniowych? Jak ładnie ujął to Quamar Anwar „ Pomysł zaoszczędzenia 40 funtów na ubezpieczeniu samochodowym nie wydaje się tak atrakcyjny, jeżeli nie będę mógł pracować lub otrzymać specjalistycznej opieki medycznej, kiedy będę jej potrzebował”.

To sprowadza mnie do największego grzechu proponowanych zmian w ramach reformy: do zignorowania niewinnych osób, które odniosły obrażenia. Ich dostęp do pomocy prawnej, możliwość wniesienia przez te osoby roszczenia o w pełni uprawnione odszkodowanie, możliwość walki o sprawiedliwe rozstrzygnięcie sprawy będą sparaliżowane. Staną on przed dwoma mało atrakcyjnymi opcjami: albo wnieść roszczenie samodzielnie, albo odpuścić możliwości walki o własne prawa. Opcja pierwsza oznaczałaby prowadzenie walki bez wykwalifikowanej porady i pomocy prawnej, walki z firmami ubezpieczeniowymi, które mogą sobie pozwolić na zatrudnienie prawników i adwokatów. Druga opcja oznaczałby spożytkowanie własnych oszczędności i innych źródeł finansowania w celu opłacenia leczenia, pomocy farmakologicznej, kompensacji utraconych dochodów i wszelkich innych strat.

Trzeba pamiętać, że system sprawiedliwości dostrzega prawo osób do odszkodowania za ból i cierpienie spowodowane na skutek obrażeń, powstałych przez czyjeś zaniedbanie. Dostrzega również prawo do korzystania z pomocy prawnej. Wniesione propozycje są gotowe te prawa zignorować..

Trzeba oddać, zaproponowanym propozycjom, sprawiedliwość – zapowiadają one walkę z fałszywymi roszczeniami, co jest celem godnym pochwały. Podobnie godnym pochwały byłoby zakończenie działań mających na celu podkopywanie dzielności prawników zajmujących się uszkodzeniami cielesnymi, akwizycji telefonicznej, czy wysyłania niechcianych tekstów, dotyczących wydumanych wypadków. Ale z pewnością istnieje subtelniejsze podejście, które można by zastosować w celu zwalczania tych praktyk? Odsunięcie wykwalifikowanych prawników od większości spraw związanych z uszkodzeniami cielesnymi jest wbrew interesom tych, którym prawnie należy się odszkodowanie, a w tym samym czasie usunięciem wszelkich zabezpieczeń, które skorzystanie z usług prawnika, poszkodowanym zapewnia. Kto ma większe szanse przedstawienia fałszywego roszczenia: strona w sporze, czy klient prawnika działającego zgodnie z przepisami?

Czas pokaże, jaki wpływ na rząd będą miały zastrzeżenia i obawy wniesione odnośnie tych propozycji. Jeżeli jednak zostaną one wprowadzone w życie, obawiam się, że będą on dla systemu sprawiedliwości, krokiem wstecz.

Zacznij Twój wniosek już dziś!

Uważasz, że masz podstawy do odszkodowania za uszczerbek na zdrowiu w wyniku wypadku, nastąpiło zaniedbanie medyczne, niesłuszne zwolnienie? Cokolwiek jest przedmiotem Twojej sprawy możemy pomóc.

Zacznij Twój wniosek już dziś!